Jesienne szkodniki w ogrodzie – nornice, krety i opuchlaki. Jak się ich pozbyć?

Katarzyna Piojda
Katarzyna Piojda
Niektóre zwierzęta są niemile widziane w ogrodach. Pamiętajmy jednak, że każde z nich ma swoje miejsce i rolę w przyrodzie. Dlatego znacznie lepiej je przepłoszyć niż zabijać.
Niektóre zwierzęta są niemile widziane w ogrodach. Pamiętajmy jednak, że każde z nich ma swoje miejsce i rolę w przyrodzie. Dlatego znacznie lepiej je przepłoszyć niż zabijać. 13589689 (pixabay.com)
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Jesienią w ogrodach mogą pojawiać krety, nornice i opuchlaki. Podpowiadamy, jak pozbyć się tych szkodników.

Spis treści

Właśnie jesienią działka może prezentować się jeszcze ładniej i bardziej kolorowo, niż latem. To za sprawą mieniących się w słońcu złotych, purpurowych i brązowych liści. Utrapieniem mogą być natomiast jesienne szkodniki ogrodowe.

Nornice w ogrodzie – jak się ich pozbyć

Obecność myszy w jesiennym ogrodzie nikogo nie dziwi. Bywa jednak, że mysz jest mylona z nornicą. Nornica to również gryzoń. Ma krótsze łapki niż mysz, mniejsze uszy i krótszy ogon. – Nornica kopie tunele pod ziemią, pod roślinami – wyjaśnia Jarosław Mikietyński, ogrodnik Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. – Ten mały szkodnik osłabia całą roślinę, obgryzając jej korzenie.

Polecamy:

Można zwalczyć nornice, choćby stosując trutki. To jednak doprowadzi do śmierci gryzoni. Lepiej zatem spróbować je wyprosić z naszego terytorium. Jeśli mamy dzieci, a one mają kolorowe, zabawkowe wiatraczki, warto je wetknąć w ziemię (najlepiej kilka na niewielkim terenie). Dźwięk wiatraka drażni nornice. Jeśli nie ma wiatraka, można znaleźć zbliżone rozwiązanie: na pręt nadziać puszkę po napoju, żeby kołysała się na wietrze. Innym sposobem jest wkopanie skośnie w ziemię pustych butelki po wodzie mineralnej, żeby gwizdał w nie wiatr.

Kolejny sposób na odstraszenie nornic to... włosy. – Można zebrać włosy, które zostają nam na grzebieniu i zwinąć je w kłębek, a następnie zatknąć nim otwory w ziemi, wykonane przez nornice – tłumaczy ogrodnik. – Gryzonie te nie znoszą zapachu włosów, więc się wyprowadzą. Podobnie odrażający zapach dla nornic ma sierść psa. Nornice nie cierpią również zapachu czosnku, wilczomlecza czy mięty. Łapki na myszy albo odstraszacze dźwiękowe także mogą się sprawdzić.

Dowiedz się więcej:

Krety – jak je zwalczać

– Krety raczej nie podgryzają korzeni, lecz uszkadzają roślinę, ponieważ naruszają ziemię, w której te korzenie się znajdują – podkreśla Mikietyński. – Żerują zazwyczaj nocą. I choć przez wielu ogrodników uważane są za zmorę, to pamiętajmy, że zwierzęta te są pod ochroną. Z przepisów wynika, że na terenie własnych ogrodów i upraw można je płoszyć (czego nie można robić na innych terenach). Rozporządzenie wskazuje bowiem, że "ochroną objęte są osobniki znajdujące się poza terenem ogrodów, upraw ogrodniczych, szkółek leśnych, trawiastych lotnisk, ziemnych konstrukcji hydrotechnicznych oraz obiektów sportowych".

Warto wiedzieć, że krety są pożyteczne! Zjadają szkodniki, żyjące w glebie, które dla roślin są znacznie bardziej niebezpieczne niż same krety (np. pędraki).

Jak więc pozbyć się kreta z ogrodu? Kreta, który pojawił się na terenie zagospodarowanego ogrodu, można przenosić albo płoszyć. Natomiast zwierzętom tym nie można przeszkadzać w innych miejscach. – Aby odstraszyć kreta, skuteczny jest karbid – mówi ogrodnik. – Bryłki karbidu, gdy włożymy je do nory kreta, zaczynają reagować pod wpływem wilgoci zawartej w glebie. Zaczyna się wydzielać acetylen, czyli związek chemiczny. Krety nie cierpią jego zapachu, w konsekwencji opuszczają dany teren. Karbid sprawdza się również w przypadku nornic.

W sprzedaży są ponadto specjalne siatki ogrodowe, które można rozłożyć pod trawnikiem (kilkanaście centymetrów pod powierzchnią ziemi). To uniemożliwi kretom wniknięcie w niższe struktury gleby. Odstraszacze dźwiękowe też działają na krety. Urządzenia te warto wetknąć w kreci tunel albo w kopiec. Wiatraczki dziecięce tak samo mogą mieć tutaj zastosowanie. Zapach czosnku, bazylii i komosy też zniechęca krety.

Opuchlaki w ogrodzie – sposoby na pozbycie się tych szkodników

Opuchlaki to chrząszcze. Ich obecność w ogrodzie można rozpoznać po dziurach w liściach i igłach, np. na liliowcach, azaliach i cisach. – Niebezpieczne dla naszych upraw są zarówno ciemne, dorosłe chrząszcze, jak i białe larwy podgryzające korzenie – mówi ekspert. – Na początku jesieni samice opuchlaka składają jaja. One są dzieworodne, co oznacza, że samiec nie jest im potrzebny do rozmnażania. Po około 2 tygodniach wykluwają się larwy i one zaczynają żerować na roślinie.

Do naturalnych sposobów zwalczania opuchlaków należy choćby taki: do słoika należy wstawić parę gałązek cisu, ten swoim zapachem zwabi opuchlaki. Gdy pojawią się, słoik, oczywiście łącznie z zawartością, trzeba po prostu wyrzucić. Niektórzy rozkładają deski w ogrodzie. Opuchlaki żerują nocą, a przed świtem szukają schronienia. Chętnie gromadzą się pod deskami. Rano będzie można je podnieść i wynieść opuchlaki. Inna rada to wywar lub napar z wrotyczu, stosowany jako oprysk

Wtedy warto sięgnąć po gotowe środki m.in. do zastosowania w formie oprysku. Nie muszą to być preparaty chemiczne. Są wśród nich takie, które zawierają mikroorganizmy oraz wyciągi z roślin. Powodują one zmiany w glebie, których nie znoszą opuchlaki, więc w danym miejscu przestają się pokazywać. Istnieją też preparaty do podlewania, zawierające pożyteczne dla ogrodu nicienie. Przedostają się do środka larw opuchlaków i niszczą je od wewnątrz. W efekcie larwy opuchlaka giną i pozbywamy się tego szkodnika. 

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Materiał oryginalny: Jesienne szkodniki w ogrodzie – nornice, krety i opuchlaki. Jak się ich pozbyć? - RegioDom.pl

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Krety to największe szkodniki. Ja całe szczęście walkę z nimi mam już za sobą za sprawą woreczków kunagone. Przed tym jak o nich nie wiedziałam to stosowałam dosłownie wszystkie metody ale nie przynosiły skutku.
Dodaj ogłoszenie